„Aż do kości”, reż. Marti Noxon.

Film „Aż do kości” to nowa produkcja Netflix, z 2017 roku. Reżyserem jest Marti Noxon, główną rolę zagrała Lily Collins.  Obydwie kobiety – reżyserka i aktorka zmagały się kiedyś z zaburzeniami odżywiania. Być może to wpłynęło na realizm i  świetne ujęcie tematu, gdyż „Aż do kości” opowiada historię Ellen- dwudziestoletniej anorektyczki, która rozpoczyna niekonwencjonalną terapię.

Czytaj dalej „Aż do kości”, reż. Marti Noxon.

Reklamy

Betty Thomas – „28 dni”

7545517-3Film opowiada historię Gwen Cummings – młodej niespełnionej nowojorskiej dziennikarki, dla której sensem życia jest imprezowanie przy czym nie stroni od alkoholu i używek. W przygodach towarzyszy jej przyjaciel Jasper, który przekonuje ją o tym, że regularne wypady na miasto kończące się porannym kacem są całkiem normalne.

Czytaj dalej Betty Thomas – „28 dni”

Adele Griffin – „Gra o Juliana”

„Graj, albo zagrają Tobą”

Adele Griffin - Dziś ciężko znaleźć jest osobę, która nie ma konta na Facebooku. Portal społecznościowy przeżywa swoje czasy świetności, jest głównym narzędziem komunikacji przede wszystkim młodzieży, która przesiaduje na nim godzinami.

W internecie możemy być każdym, wykreować swój wizerunek widoczny po drugiej stronie monitora, według własnych zachcianek. Poza tym, po co być sobą skoro można stać się bogatą dziewczyną o wspaniałej figurze, znakomitej pewności siebie; taką, która byłaby pożeraczem męskich serc.

Ale czy to, co ma być fajną zabawą, nie wymknie się przypadkiem spod kontroli i zacznie żyć własnym życiem? „W wirtualnym świecie można grać sobą, innymi i o innych – aż gra zacznie grać Tobą…”

Czytaj dalej Adele Griffin – „Gra o Juliana”

Katarzyna Rosłaniec – „Bejbi blues”

Film opowiada o niedojrzałej 17-latce, która zostaje matką. Głowna bohaterka – Natalia – umyślnie decyduje się na ciążę, żeby „mieć coś do kochania”. Dziewczyna ma dziecko-zabawkę razem ze swoim chłopakiem – Kubą – który bardziej niż swojego synka, kocha deskorolkę, palenie jointów i imprezy. Natalia ma „syndrom poporodowy” – cierpi z tego powodu, że nie może iść na imprezę, że wychowanie kosztuje więcej niż się spodziewała, że dziecko nie jest zawsze ciche i grzeczne. Chciała mieć dawne życie, ale i posłuszną istotkę, która miałaby być wyrozumiała na każdy błąd matki.

Czytaj dalej Katarzyna Rosłaniec – „Bejbi blues”